Powiedzcie mi, czy to źle, że jestem cicha i spokojna? Źle, że nie olewam szkoły, tylko się uczę, że szanuję nauczycieli? Źle, że w czasie przerw wolę posiedzieć spokojnie w miejscu i przypomnieć sobie wcześniejsze notatki z lekcji, zamiast biegać po całej szkole i udawać pieprzoną księżniczkę? Źle, że nie myślę tylko o sobie, ale interesują mnie też problemy innych i jeśli mogę, to chcę pomóc?
Nie rozumiem myślenia głuchych.....
-
shelikesfashion:
Pokaż wszystkie (1) ›